10 osób, które dosłownie umarły ze śmiechu

Flickr / Matthew Grapengeiser
Flickr / Matthew Grapengeiser

kiedy KOMICY mówią, że „zabili” publiczność, zwykle mówią metaforycznie. To znaczy, że sprawiły, że publiczność śmiała się mocno, ale nie tak mocno, że ktoś faktycznie wykitował.

jednak można dosłownie umrzeć ze śmiechu—nie z samego żartu, ale z reakcji organizmu na niego. Wśród wielu możliwych medycznych sposobów, które zbyt twardy śmiech może cię zabić:

• pęknięty tętniak mózgu
• zatrzymanie akcji serca
• zapadnięte płuco
• uduszona przepuklina
• napady Gelastyczne
• udar
• uduszenie

nagle śmiech nie jest taki zabawny—przynajmniej jeśli umierasz z tego powodu.

oto dziesięć przypadków-niektóre współczesne i udokumentowane, inne historyczne, a zatem niesprawdzalne-w których śmiech został uznany za bezpośrednią przyczynę śmierci.

Alex Mitchell

Mr. Mitchell był skromnym brytyjskim murarzem, który śmiał się na śmierć pewnego wieczoru w 1975 roku, oglądając odcinek „Kung Fu Kapers” the Goodies, który był nazwą włochatego, hippisowskiego trio komediowego w stylu Monty Pythona. Pan Mitchell czortował i guffawed i haw-hawed i belly-śmiał się przez około pół godziny, zanim w końcu zrezygnował z grzechotki śmierci. Jego żona Nessie napisała później list z podziękowaniem dla Goodies za to, że jego ostatnie chwile na Ziemi były tak radosne.

początkowo nie wiadomo, co spowodowało jego śmierć, ale kiedy jego młoda wnuczka niedawno cierpiała na nie śmiertelny atak serca z powodu dziedzicznej, związanej z rytmem choroby serca znanej jako zespół długiego QT, niektórzy eksperci spekulowali, że to właśnie zabiło jej dziadka.

Damnoen Saen-Um

w 2003 roku tajski kierowca ciężarówki z lodami zginął we śnie po około dwóch minutach nieprzerwanego śmiechu. Jego żona była świadkiem całego wydarzenia i próbowała go obudzić bez skutku. Po dwóch minutach przestał oddychać i zmarł z powodu uduszenia lub niewydolności serca.

Ole Bentzen

komedia filmowa z 1988 roku „ryba o imieniu Wanda” przedstawia scenę, w której aktor Michael Palin dostaje frytki w nosie. W 1989 roku duński audiolog Ole Bentzen uznał scenę za tak śmieszną, że jego tętno wzrosło do około 250-500 uderzeń na minutę, co doprowadziło do zawału serca, gdy śmiał się w zaświaty.

Chrysippus

pewnego pięknego dnia w III wieku p. n. e.—co, jeśli nie wiecie, jest około trzystu lat przed tym, jak niemowlę Jezus wysmukło się z rzekomo dziewiczego łona swojej matki—ten Grecki stoicki filozof zdecydował, że dobrym pomysłem będzie upicie jego osła na winie. Jak głosi historia, kiedy otynkowany zwierzak próbował zjeść figi, Chrysippus roześmiał się tak mocno, że jego ciało zginęło, a jego duch przedostał się do mitologicznego greckiego podziemia.

Pani Fitzherbert

była samotną brytyjską wdową—ok, wymyśliłem „samotną” część, ale w czasach poprzedzających Tindera wdowy zwykle były samotne—które w 1782 roku uczestniczyły w przedstawieniu Opery żebraczej. Zaczęła się śmiać na widok męskiego aktora na scenie w drag, co wydaje się niewybaczalnie transfobiczne, jeśli O mnie chodzi. Kontynuowała śmiech do momentu, w którym zwolniła się z teatru. Według „the inherently sexist Gentleman 's Magazine”:

nie mogąc usunąć postaci z pamięci, wpadła w histerię, która trwała bez przerwy, aż do śmierci w piątek rano.

Wesley Parsons

ten Farmer z Indiany bawił się z przyjaciółmi pewnego dnia w 1893 roku—kiedy długie, śmierdzące brody były mniej więcej tak modne, jak Niestety są teraz—kiedy rozpoczął walkę niekontrolowanego śmiechu, który trwał godzinę. Jego śmiech zamienił się w niepohamowaną czkawkę. Zmarł około dwóch godzin po rozpoczęciu śmiertelnego napadu śmiechu.

Zeuxis

ten grecki malarz był najwyraźniej dotknięty podwójnymi chorobami społecznymi seksizmu i lookizmu. W V wieku p. n. e.—co, przypomnijmy, było około 500 lat przed tym, jak Jezus wyszedł z pochwy Dziewicy Marii jak krwawa mokra kula armatnia—starsza kobieta zleciła mu namalowanie portretu, w którym udawała boginię Afrodytę. Zeuxis najwyraźniej przedstawił okrutne i niepochlebne przedstawienie kobiety, które uznał za tak zabawne, że śmiał się z tego na śmierć.

Thomas Urquhart

Senor Urquhart był szkockim arystokratą i „Polimat”—termin podobny do „autodydaktyki”, ponieważ każdy, kto używa go do opisywania siebie, jest automatycznie dupkiem. W 1660 roku, po otrzymaniu informacji, że Karol II objął tron-i dlaczego jest to takie zabawne?- podobno śmiał się sześć stóp pod ziemią.

Król Marcin Aragoński

Nie wiem, gdzie jest „Aragon”, ale przypuszczam, że to przedmieście Cleveland. Jest to drugi przypadek śmierci przez śmiech, który dotyczy zwierząt i fig. Pewnego żarłocznego dnia w 1410 roku, po zjedzeniu całej gęsi, nadworny błazen Króla Marcina, Borra powiedział mu, że był ” z następnej winnicy, gdzie widziałem młodego jelenia wiszącego za ogon na drzewie, jakby ktoś tak go ukarał za kradzież fig.”Król Martin uznał to za tak niekontrolowanie kurewsko zabawne, że zginął z tego, co uważa się za połączenie śmiechu i niestrawności.

Tommy Cooper

ten brytyjski komik może nie śmiał się technicznie, kiedy umarł, ale był otoczony śmiechem. Upadł na podłogę podczas występu komediowego w 1984 roku w Her Majesty ’ s Theatre w Londynie. Początkowo widzowie myśleli, że to część występu i oczekiwali, że wstanie. Wkrótce potem przestali się śmiać.  znak TC

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.